Szkoła Podstawowa w Nowym Żmigrodzie

Szkoła Podstawowa i Gimnazjum im. bł. ks. Władysława Findysza - Męczennika w Nowym Żmigrodzie

Aktualności (509)

„Jak trudno żegnać Kogoś, kto jeszcze mógł być z nami...”

Z głębokim żalem i smutkiem zawiadamiamy, że 17 lutego 2019r. zmarła wieloletnia nauczycielka naszej szkoły Pani Władysława Płocic. Miała 69 lat.

Pracowała w naszej szkole w latach 1983-2006, uczyła matematyki. Była wybitnym pedagogiem, wychowawcą i przede wszystkim wspaniałym człowiekiem. Wspierająca i tolerancyjna, zawsze potrafiła zrozumieć i pomóc nie tylko swoim wychowankom, ale i współpracownikom. W naszej pamięci pozostanie jako serdeczna, życzliwa, dzieląca się wiedzą nauczycielka. Jej uśmiech i poczucie humoru będziemy zawsze wspominali. 

Z wielkim żalem żegnamy naszą koleżankę i nauczycielkę, która na zawsze pozostanie w naszej pamięci.

 Wyrazy głębokiego współczucia rodzinie składają:

dyrekcja, nauczyciele, pracownicy szkoły i uczniowie

Nabożeństwo żałobne zostanie odprawione w środę 20 lutego 2019 r. o godzinie 14.00 w Kościele Parafialnym w Nowym Żmigrodzie.

wtorek, 05 luty 2019 13:37

Kulig czyli zimowa sanna

Napisane przez
W piątek 25 stycznia 2019r. odbył się  wyjazd na kulig do miejscowości Regietów -  ,,Gładyszów”. W tym miejscu znajduje się największa stadnina koni huculskich hodowanych w Polsce. Na kulig pojechali uczniowie klas: 4a, 4b, 5a, 5b razem było 47 uczniów i 4 opiekunów.

W programie był : 1 godzinny kulig, zabawy na śniegu, zwiedzanie stadniny, miejsca tradycji i obyczajów oraz czas na posiłek.

Celem wycieczki było: poznanie nowego miejsca, zdobywanie nowych doświadczeń, świetna zabawa i integracja zespołów klasowych.

Po przybyciu autokarem do Regietowa i po chwili odpoczynku wsiedliśmy do sań. Sanie mogły pomieścić maksymalnie 5 osób dorosłych lub 6 dzieci. Sań zaprzężonych w dwa konie  było razem 10. W trakcie kuligu był postój dla koni, a uczestnicy mieli czas na zabawy w śniegu. Potem konie ruszyły dalej, aż dojechaliśmy do miejsca z którego wyruszyliśmy. Po kuligu zwiedzaliśmy stadninę z końmi i izbę tradycji. Na końcu zwiedzania poszliśmy do karczmy, gdzie zjedliśmy pyszny i ciepły posiłek.

Po posiłku był znów czas na zabawę. Bawiliśmy się w śniegu, w bitwę na śnieżki, byliśmy na siłowni, zjeżdżaliśmy na zjeżdżalni, kręciliśmy się na karuzeli, a zabawom  śnieżnym nie było końca. Niestety czas szybko biegł i musieliśmy wyruszyć w powrotną drogę

Wszystkim się bardzo podobało, wróciliśmy zadowoleni chociaż trochę zmarznięci, no ale cóż przecież to zima…..

Uczennice klasy Va

FOTORELACJA

Nasza szkoła aktywnie włączyła się w zbiórkę makulatury, która trwała i nadal jest prowadzona na Podkarpaciu.

Celem zbiórki było wybudowanie studni w Afryce. Z wielką radością informujemy, że studnia głębinowa została uruchomiona w Bakoum w Czadzie. Otrzymała imię patrona naszej szkoły bł. ks. Władysława Findysza. Studnia została poświęcona pod koniec grudnia ub. roku. Poinformował o tym ks. Edward Ryfa, polski misjonarz w Czadzie.
Ks. misjonarz  opowiada, że Bakoum była kiedyś dużą wioską. Z powodu braku wody zaczęła się wyludniać. Pozostali najbardziej wytrwali mieszkańcy. Z prośbą o pomoc przyszli do ks. Ryfy. Narzekali, że noszenie wody z odległych okolic jest dużą uciążliwością, szczególnie dla kobiet. Szczęśliwie kilka dni później z Polski, z Przeworska nadeszła wiadomość od Ryszarda Łuczyka koordynatora zbiórki makulatury w województwie  podkarpackim. Pieniądze uzyskane z jej sprzedaży przeznaczane są na budowę kolejnych studni. 

Przez kilka lat trwania akcji zbiórki makulatury, mieszkańcy Podkarpacia sfinansowali budowę ponad 20 studni w afrykańskich wioskach. 

 źródło Nowiny24

28 stycznia br. uczniowie klas 7 i 8 wraz z nauczycielami obejrzeli spektakl profilaktyczny pt. „My, dzieci z dworca ZOO” w wykonaniu aktorów Teatru Profilaktycznego ALERT z Wrocławia.  Spektakl powstał w oparciu o książkę o tym samym tytule (publikacja dostępna jest w naszej bibliotece). Reżyser przeniósł akcję z Berlina lat 80. do współczesnej Polski.  

Sztuka opowiada o trzynastoletniej dziewczynce Kasi, która zaczyna uczęszczać do nowej szkoły. Wpada w nieodpowiednie towarzystwo, pod presją którego zaczyna palić papierosy. Z czasem zaczyna pić alkohol i chodzić na imprezy dla osób pełnoletnich, gdzie wszyscy  biorą  narkotyki. Nie ma dobrego kontaktu z rodzicami. Jej jedyną „rodziną” jest paczka „przyjaciół”, którzy mają na nią zły wpływ. Kiedy na skutek uzależnienia umiera pierwszy z jej nowych znajomych,  dziewczyna załamuje się i jeszcze bardziej pogrąża w nałogu.  W końcu zaczyna jej brakować pieniędzy na narkotyki, traci godność, ryzykuje zdrowiem i życiem, żeby je zdobyć. Dzięki policjantowi, który przyłapuje ją  wraz z  koleżanką na  zażywaniu narkotyków, trafia do ośrodka leczenia uzależnień.  W wieku piętnastu lat Christine  wygrywa walkę o własne życie, jednak jej najbliższa przyjaciółka umiera. 

 „My dzieci z dworca ZOO” jest opowieścią nie tylko o uzależnieniach i ich skutkach, ale także o tym, jak cienka jest granica miedzy zabawą, a dramatem. Spektakl pokazuje, jak łatwo jest stracić kontrolę nad własnym życiem i jak przerażające ma to konsekwencje. Przedstawienie zmuszało do refleksji i na pewno uświadomiło każdemu, że narkotyki i dopalacze są tym, od czego trzeba trzymać się jak najdalej.

Historia Kasi - a właściwie Christiane - wydarzyła się naprawdę. Christaine Felscherinow przeżyła cały ten koszmar w Berlinie. Jak obecnie, po 35 latach, wygląda jej świat, możemy dowiedzieć się z nowej książki pt. „ Życie mimo wszystko”.


Udział w spektaklu został sfinansowany przez Gminną Komisję Rozwiązywania Problemów Alkoholowych w Nowym Żmigrodzie w ramach realizacji Gminnego Programu Rozwiązywania Problemów Alkoholowych i Przeciwdziałania Narkomanii. Bardzo dziękujemy!