Start
poniedziałek, 25 styczeń 2016 12:51

Święto Babci i Dziadka to jedna z uroczystości, która stała się tradycją naszej szkoły, a organizowana jest przez uczniów klas I – III wraz z wychowawczyniami: p. Anną Suską, p. Beatą Pieszczoch, p. Alicją Nawracaj i p. Teresą Frydrych.

środa, 20 styczeń 2016 12:28

19 lutego 2016r. rozstrzygnięto szkolne eliminacje Biblijnego Konkursu Plastycznego Diecezji Rzeszowskiej dla dzieci Szkół Podstawowych klas od I do III pt. „Bądźcie miłosierni, jak Ojciec Wasz jest miłosierny”.

czwartek, 14 styczeń 2016 12:46

W dniach 20 i 21 stycznia 2016 roku (środa, czwartek) odbędą się w naszej szkole zabawy choinkowe: 

- 20 stycznia (środa): w godz. 1330-1530 klasy IV - VI szkoły podstawowej, od godz. 1600-1930 klasy I-III gimnazjum. Zabawa odbywa się w sali gimnastycznej.

- 21 stycznia (czwartek): w godz. 900-1130 klasy I-III szkoły podstawowej w sali GOK.

Opiekę sprawują wychowawcy klas i rodzice. Uczniowie gimnazjum po zabawie choinkowej wracają do domu we własnym zakresie (autobus PKS, rodzice). Obowiązuje obuwie zastępcze!

poniedziałek, 25 styczeń 2016 12:51

Święto Babci i Dziadka to jedna z uroczystości, która stała się tradycją naszej szkoły, a organizowana jest przez uczniów klas I – III wraz z wychowawczyniami: p. Anną Suską, p. Beatą Pieszczoch, p. Alicją Nawracaj i p. Teresą Frydrych.

środa, 20 styczeń 2016 12:28

19 lutego 2016r. rozstrzygnięto szkolne eliminacje Biblijnego Konkursu Plastycznego Diecezji Rzeszowskiej dla dzieci Szkół Podstawowych klas od I do III pt. „Bądźcie miłosierni, jak Ojciec Wasz jest miłosierny”.

czwartek, 14 styczeń 2016 12:46

W dniach 20 i 21 stycznia 2016 roku (środa, czwartek) odbędą się w naszej szkole zabawy choinkowe: 

- 20 stycznia (środa): w godz. 1330-1530 klasy IV - VI szkoły podstawowej, od godz. 1600-1930 klasy I-III gimnazjum. Zabawa odbywa się w sali gimnastycznej.

- 21 stycznia (czwartek): w godz. 900-1130 klasy I-III szkoły podstawowej w sali GOK.

Opiekę sprawują wychowawcy klas i rodzice. Uczniowie gimnazjum po zabawie choinkowej wracają do domu we własnym zakresie (autobus PKS, rodzice). Obowiązuje obuwie zastępcze!

środa, 10 październik 2012 16:12

Gimnazjaliści z naszej szkoły przyrodnikami na medal


   W czwartek 28 września 2012 roku odbył się turniej wiedzy przyrodniczej "Przyrodnik na medal", zorganizowany przez Magurski Park Narodowy. Walczyło w nim 6 drużyn z okolicznych gimnazjów - z Lipinek, Krygu, Cieklina, Krempnej, Nienaszowa i Nowego Żmigrodu. Zadaniem trzyosobowych drużyn było jak najszybsze pokonanie trasy z Przełęczy Hałbowskiej, żółtym szlakiem, do Muzeum w Krempnej i poprawnie wykonanie  zadań otrzymanych od pracowników Parku w dziewięciu rozlokowanych na trasie punktach. Uczniowie musieli wykazać się głównie wiedzą z biologii, historii regionu i wiedzą o Magurskim Parku Narodowym.
Po dotarciu do muzeum i podliczeniu punktacji ogłoszono wyniki:
I miejsce - Uczniowie Gimnazjum  w Nowym Żmigrodzie
II miejsce - Uczniowie Gimnazjum w Krempnej
III miejsce - Uczniowie Gimnazjum w Cieklinie
Drużyna z Gimnazjum w Nowym Żmigrodzie po raz pierwszy wzięła  udział w tym konkursie. Wystąpiła w składzie: Katarzyna Potera, Marcin Hućko i Jakub Roczniak. Opiekunem grupy była Joanna Kmieć.  Każdy laureat otrzymał cenne nagrody: gadżety z Magurskiego Parku Narodowego, encyklopedię i krzesło obrotowe z serii Sedia Natura - Gatto. Na tapicerce głównej nagrody ufundowanej przez Nowy Styl jest ryś. Członkami Komisji Konkursowej były panie Katarzyna Gładysz, Urszula Olchawa i Magdalena Kuś.   Konkurs zorganizowano przy udziale środków Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Rzeszowie.

poniedziałek, 11 czerwiec 2012 11:09

Dzień Szkoły bez Przemocy


   W dniu 5 czerwca 2012r  w Zespole Szkół w Nowym Żmigrodzie odbył się Dzień Szkoły bez Przemocy. W tym roku na  3  dni przed wielkim świętem w Polsce -  EURO 2012 szkoły uczestniczące w ogólnopolskiej akcji Szkoła bez Przemocy obchodziły ten dzień pod hasłem „Kibicuję Fair Play”. Tego dnia zaplanowano liczne atrakcje, konkursy i zajęcia dla uczniów na boisku szkolnym ale z powodu padającego deszczu plan uległ zmianie. Akcję rozpoczęliśmy od głośnego przemarszu ze szkoły do GOK - u, gdzie dzięki uprzejmości dyrektora Jerzego Dębca zajęcia odbyły się w sali widowiskowej. Uczniowie ubrani w biało – czerwone stroje, wyposażeni w trąbki, szaliki, gwizdki, flagi przygotowali pod opieką wychowawców pokaz kibicowania: śpiewano „Koko, koko euro spoko”, „Stadion oszalał”, skandowano hasła sportowe i  okrzyki. Było bardzo głośno i radośnie. W czasie święta wystąpiły „Mistrzynie z kuchni”, które codziennie zmagają się z ciekawymi dyscyplinami sportowymi: wielokrotna mistrzyni w ubijaniu ziemniaków metrowym tłuczkiem  - Halina Zima, 5 krotna mistrzyni w wiosłowaniu wiosłem w zupie -  Beata Nadymus, wielokrotne medalistki w podnoszeniu 100 litrowych garnków na zupę:  Iwona Leśniak i Bożena Jastrzębska, wielokrotna mistrzyni w podrzucaniu naleśnika na patelni - Marzena Merchwa. Panie ubrane w stroje w barwach narodowych kilkakrotnie wychodziły na scenę otrzymując od zebranej publiczności ogromne brawa. W tym dniu uczennica klasy szóstej miała 13 urodziny. Cała społeczność szkolna odśpiewała dla niej sto lat, a szefowa kuchni Beata Nadymus upiekła dla niej w prezencie specjalny urodzinowy tort z wystrzałowymi świeczkami. Na zakończenie spotkania odbyło się losowanie nagród wśród których znalazły się m. in.: deskorolki, piłki, śpiwór, albumy, książki, zegar/kalendarz, szklane „kury koko euro spoko”, zdjęcia z autografami Grupy MoCarta. W losowaniu brali udział uczniowie i pracownicy szkoły, którzy zakupili w szkole specjalny kupon. Sponsorami nagród i fantów w loterii byli: Alicja Winiarska – supermarket Atlantik; Gminna Komisja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych; wicestarosta Franciszek Miśkowicz; Magurski Park Narodowy; Rada Rodziców; GOK; Stowarzyszenie Subregion Magurski; nauczyciele Zespołu Szkół : Alicja Witkowska, Tomasz Źrebiec, Małgorzata Sudyka, Małgorzata Tłuściak, Joanna Kmieć; Beata i Adam Durałowie z Mytarki;  Joanna Dykas nauczycielka SP w Kątach; Małgorzata Opałka z Łężyn; Teresa Stopa z Mytarzy; Stanisława Trzeciak  z Nowego Żmigrodu;  absolwenci naszej szkoły: Paulina Bąk i Grzedorz Nadymus z Nowego Żmigrodu; „Duet – Papier” s.c. Warywoda i Stachaczyński;  Księgarnia „Tania książka”. Fotorelację przygotował Tomasz Walowski z Łysej Góry. Wszystkim  składam serdeczne podziękowania.

Joanna Kmieć – pedagog szkolna

IMG_6019
IMG_6019 IMG_6019
IMG_6025
IMG_6025 IMG_6025
IMG_6028
IMG_6028 IMG_6028
IMG_6032
IMG_6032 IMG_6032
IMG_6034
IMG_6034 IMG_6034
IMG_6040
IMG_6040 IMG_6040
IMG_6042
IMG_6042 IMG_6042
IMG_6047
IMG_6047 IMG_6047
IMG_6049
IMG_6049 IMG_6049
IMG_6051
IMG_6051 IMG_6051
IMG_6055
IMG_6055 IMG_6055
IMG_6058
IMG_6058 IMG_6058
IMG_6062
IMG_6062 IMG_6062
IMG_6064
IMG_6064 IMG_6064
IMG_6069
IMG_6069 IMG_6069
IMG_6070
IMG_6070 IMG_6070
IMG_6073
IMG_6073 IMG_6073
IMG_6075
IMG_6075 IMG_6075
IMG_6082
IMG_6082 IMG_6082
IMG_6083
IMG_6083 IMG_6083
IMG_6084
IMG_6084 IMG_6084
IMG_6085
IMG_6085 IMG_6085
IMG_6086
IMG_6086 IMG_6086
IMG_6092
IMG_6092 IMG_6092
IMG_6093
IMG_6093 IMG_6093
IMG_6094
IMG_6094 IMG_6094
IMG_6095
IMG_6095 IMG_6095

poniedziałek, 14 maj 2012 16:36

Wycieczka do Trójmiasta

    Klasy III na ostatnią swoją wycieczkę wyruszyły do Trójmiasta. Dołączyli do nich chętni uczniowie z klas drugich i pierwszych gimnazjum. Opiekunami byli wychowawcy klas trzecich – pani Małgorzata Tłuściak, pani Katarzyna Jurkowska, pan Stanisław Zoła oraz pani Anna Majka i pan Antoni Hućko.

Wyjechaliśmy o 0:00 w nocy z niedzieli na poniedziałek (6/7 maja 2012). Przed południem zdołaliśmy dotrzeć do miasta Mikołaja Kopernika – Torunia – w którym urodził się i spędził młodość. W mieście tym oglądaliśmy zabytkowe spichlerze, kamienice, kościoły.

Jednym ze znaków rozpoznawczych Torunia jest Krzywa Wieża. Jeśli stanie się tyłem pod wieżą, dotykając jej całym ciałem i wyciągając ręce przed siebie, możemy sprawdzić czy człowiek jest grzeszny. Usiłowały to zrobić dwie nasze koleżanki (nie zdradzimy które). Obie straciły równowagę przy Krzywej Wieży, więc możemy uznać, że grzesząJ.

Kolejnym charakterystycznym znakiem tego miasta jest postać Mikołaja Kopernika. W domu, w którym mieszkał znajduje się muzeum, a na Starym Mieście stoi pomnik astronoma.

Koniecznie trzeba też wspomnieć o piernikach. Legenda mówi, że siostra zakonna – Katarzyna piekła pierniki w kształcie swojego medalika. Działo się to, gdy panował głód, więc w pośpiechu Katarzyna nie dopilnowała wypieku i 6 pierniczków skleiło się. Siostra uratowała miasto od głodu, a pierniki o tym kształcie zostały nazwane „Katarzynki”.

Następnym punktem wycieczki był Malbork. Spacerowaliśmy po wielkim zamku Krzyżackim. Pan przewodnik opowiedział nam wiele ciekawostek związanych z tym miejscem.

Około godziny 17 dojechaliśmy do hotelu, który znajdował się bardzo blisko Głównego Miasta, więc po obiadokolacji poszliśmy na spacer.

Nazajutrz, zaraz po śniadaniu spotkaliśmy się z panią przewodnik, która oprowadziła nas po Gdańsku. Zaczęliśmy od Głównego Miasta i położonych w pobliżu kamieniczek. Ważnymi elementami były Ratusz, na którego szczycie znajduje się sylwetka króla Zygmunta oraz najbardziej charakterystyczny symbol miasta – fontanna z Neptunem. Byliśmy na Zielonym Moście i przechodziliśmy przez Zieloną Bramę, a jeszcze wcześniej przez Złotą Bramę. Widzieliśmy piękną ulicę Mariacką, która kończy się Kościołem Mariackim. Wyszliśmy w nim na wieżę aż po 406 schodkach, jednak warto było się namęczyć, żeby zobaczyć Gdańsk z góry. Później udaliśmy się w stronę Stoczni Gdańskiej. Obok postawiono Pomnik Poległych Stoczniowców, aby uczcić osoby, które zginęły w strajkach w 1970r. Następnie statkiem popłynęliśmy na Westerplatte, gdzie przypomnieliśmy sobie historię początku II wojny światowej.

Nie moglibyśmy jadąc do Trójmiasta nie zobaczyć morza z bliska, więc udaliśmy się na plażę. Niby to tylko dużo piasku i jeszcze więcej wody, ale wszystkim bardzo się podobało. Po wyzbieraniu wszystkich możliwych muszelek i wytrzepaniu piasku z butów musieliśmy wracać do hotelu.

Trzeciego dnia wycieczki ruszyliśmy poza Gdańsk. Wcześniej jednak zobaczyliśmy z bliska stadion na Euro 2012 – PGE Arenę oraz pojechaliśmy do Katedry Oliwskiej. Wysłuchaliśmy dwudziestominutowego koncertu na słynnych organach.

Zwiedzanie Gdyni rozpoczęliśmy od Akwarium Gdyńskiego. Chyba największe wrażenie zrobiła anakonda i niewinnie wyglądające piranie. Następnie zwiedzaliśmy okręt wojenny – ORP Błyskawica. Mogliśmy zejść pod pokład i zobaczyć znajdujące się tam urządzenia oraz wystawy. Po zrobieniu pamiątkowych zdjęć wyruszyliśmy do Sopotu. Spacerowaliśmy tam po molo, a pan pilot wycieczki utopił swój identyfikator. Podczas tego spaceru wsłuchiwaliśmy się w szum morza, bo następnego dnia czekał nas wyjazd.

Ostatni dzień zaczął się bardzo wcześnie, bo przed godziną 4 rano musieliśmy wyjechać z Gdańska. Po drodze zatrzymaliśmy się w miejscowości Konewka, w nnktórej znajduje się bunkier z II wojny światowej. Potem zwiedziliśmy 66 Pułk Lotniczy w Tomaszowie Mazowieckim. Weszliśmy tam do symulatora lotów „Klaudia”, wysłuchaliśmy wykładu pana majora na temat lotnictwa. Wszystkim bardzo podobał się pokaz broni. Trzech żołnierzy w pięknych mundurach prezentowało nam trzy rodzaje broni, którą można było dotknąć, potrzymać, a nawet zaimprowizować strzał (bez amunicji oczywiście). Pozwolono nam wejść do śmigłowca i na wieżę kontroli lotów. Trafiliśmy również na krótki wykład meteorologii. Na koniec udało nam się zobaczyć skaczących spadochroniarzy, a wcześniej pokazano nam sprzęt potrzebny do skoków.

Artykuł powstawał w trakcie drogi powrotnej. Miło było wspomnieć wszystkie miejsca, w których byliśmy. Cieszymy, że udała nam się pogoda – było słonecznie i dosyć ciepło (a w Nowym Żmigrodzie podobno padał deszcz). Chociaż zmęczeni zwiedzaniem i wieczornymi rozmowami, jesteśmy bardzo zadowoleni. To była jedna z najlepszych wycieczek, jakie pamiętamy i niestety ostatnia dla klas trzecich, które niedługo będą musiały się pożegnać z naszą szkołą. Chcieliśmy bardzo podziękować nauczycielom za zorganizowanie tej wycieczki.


niedziela, 04 październik 2009 11:51

                                          H I S T O R I A   S Z K O Ł Y


Do roku 1808 nie było w Żmigrodzie szkoły świeckiej. Wiadomo, że jeszcze w XVI i XVII w. istniała szkoła parafialna, która mieściła się najprawdopodobniej przy kościele. Pierwotnie szkoły parafialne miały służyć edukacji przyszłych kapłanów, jednak w niedługim czasie zaczęli uczęszczać do nich ludzie z różnych warstw społecznych. Szkoły parafialne finansowała parafia i bogaci mieszczanie. Innymi źródłami pieniędzy na szkołę były: opłaty od uczniów, rodziców, daniny, udział w kolędzie, okupne ściągane od żydów i tzw. klerykatura (podatek szkolny). Nauczycielami w szkołach parafialnych zostawali przeważnie kawalerowie, myślący o awansie w stanie duchownym. 

Wizytator szkoły parafialnej w Żmigrodzie, w 1595r. zanotował, że: kierownikiem szkoły jest Andrzej z Gniezna, który pobiera 4 złote od proboszcza i od rajców jako pisarz miejski, nadto ma klerykaturę. Dom szkolny niezbyt dobry. 

Program szkolny zależał od wiedzy i umiejętności nauczyciela. Najważniejsze zagadnienia w takiej szkole to: katechizm, ministrantura i śpiew kościelny, nauka podstaw łaciny, a także czytania i pisania po polsku.

Szkoły parafialne tracą na znaczeniu na początku wieku XIX, gdy władza świecka uruchamia program tworzenia tzw. szkół elementarnych, ludowych, wiejskich, triwialnych.

fot.1 migrd now...
fot.1 migrd nowy - widok oglny fot.1 migrd nowy - widok oglny



                                                         K A L E N D A R I U M


1808r. - w Żmigrodzie Nowym, który znajdował się wówczas w Galicji, na ziemiach zaboru austriackiego, powstaje dwustopniowa szkoła triwialna o trzyletnim cyklu nauczania (stopień I – dwa lata, stopień drugi – jeden rok). Przedmiotem nauki były elementarne umiejętności czytania, pisania i liczenia. 

Szkoła miała się mieścić w zabudowaniach po zlikwidowanym klasztorze oo. Dominikanów, jednak stało się inaczej. Nauka odbywała się w wynajmowanych w Żmigrodzie salach. Pierwszy nauczyciel nazywał się Janik.

1844r. - właściciel Żmigrodu, hrabia Antoni Stadnicki oddał gminie niski i zawilgocony dom parterowy, budowany z kamienia na glinie. Przedtem mieszkała tam służba dworska. Po niewielkich przeróbkach, w nowym budynku szkoły zaczęły się lekcje. Budynek mieścił salę lekcyjną i mieszkanie nauczyciela.

[fot.2]

1848 - 1849r. - W okresie Wiosny Ludów żandarm Europy car Mikołaj I wysyła cesarzowi austriackiemu 100-tys. armię dla stłumienia powstania węgierskiego. W szkole mieści się kancelaria korpusowa rosyjskiej armii. W 1949r. w żmigrodzkim dworze przebywa car Mikołaj. Po zakończeniu działań wojennych, żołnierze pozostawili zrujnowaną szkołę: wybite szyby, zniszczone pomoce szkolne.

[fot.3]

1874r. – szkoła zostaje przekształcona w dwuklasową, zostaje zatrudniony drugi nauczyciel. Druga klasa uczyła się w budynkach wynajmowanych przez Radę Szkoły.

1878r. – mieszkanie nauczyciela zamieniono na dwie sale lekcyjne (razem są trzy). Dokupiono również część placu i powiększono podwórze. 

1879r. – szkoła zostaje przekształcona na trzyklasową.

1882r. - w nocy z 8 na 9 kwietnia, Wielki Piątek / Wielka Sobota wybuchł pożar miasteczka. Spłonęła cała zachodnia część rynku, również szkoła.

1882r. – we wrześniu miało miejsce uroczyste wkopanie kamienia węgielnego pod budowę nowej szkoły. Poświęcenia dokonał żmigrodzki proboszcz ks. Walenty Wojtalik – przewodniczący Rady Szkoły. Była to wielka uroczystość, w której brali udział: Roman Gabryszewski - c.k. Starosta Jasielski, Adolf Szostkiewicz - c.k. inspektor okręgowy Rady Szkolnej Miejscowej, przedstawiciele Rady Gminnej, delegaci sąsiednich gmin, dziatwy szkolnej i wielu publiczności. 

W kronice szkoły znajduje się następujący opis: Kamień węgielny znajduje się w rogu południowo-zachodnim, na nim jest wyryty rok założenia, Przewodniczacy Rady Szkolnej Mejscowej ks. Walenty Wojtalik, kierownik szkoły Walenty Kusiba i przedsiębiorca budowy Stanisław Myczkowski.

1884r. – po wielu staraniach i dużych kłopotach finansowych, nowy, piętrowy budynek szkoły oddany do użytku.

fot.4 drugi bud...
fot.4 drugi budynek szkoy fot.4 drugi budynek szkoy


1888r. – Wysoka c.k. Rada Szkolna Krajowa przekształca szkołę w Żmigrodzie na czteroklasową.

1900r. – we wrześniu odbywają się w powiatach jasielskim i krośnieńskim cesarskie manewry, na które przyjechał Najjaśniejszy Pan Cesarz Franciszek Józef I. Zamieszkał na ten czas w Jaśle. Na jego powitanie stawili się uczniowie i grono pedagogiczne z okolicznych szkół, także ze Żmigrodu.

1905r. – w nmiasteczku zaprowadzono wodociągi – jednakowoż szkoła z tychże nie skorzystała, bo kiedy dyrektor szkoły na posiedzeniu Szkolnej Rady Miejscowej podniósł sprawę wodociągu w szkole, większość radnych sprzeciwiła się temu, mówiąc: Że na to płacą stróża, by dzieciom wodę nosił.

1909r. – po trzydziestoletniej bez przerwy pracy w żmigrodzkiej szkole pani Teofila Bieniedzka przeszła z dniem 1 kwietnia w stan spoczynku. To pierwszy taki przypadek, od kiedy szkoła istniała.

1913r. – na wakacjach nauczyciel Walenty Kusiba wyprowadził się z budynku szkoły, ponieważ brakowało sal lekcyjnych. Od tego czasu na piętrze mieści się cztery izby szkolne, na parterze trzy, a w budynku pana Rosponda, sąsiadującym ze szkołą – jedna sala lekcyjna.

1913r. – na początku roku szkolnego zamontowano w szkole wodociąg.

1914r. – początkowo tylko 12, 13 i 14 września, a potem od 18 dnia tego miesiąca budynek szkoły został zajęty przez wojsko austriackie. Potem urządzono w nim szpital.

1915r. – w Żmigrodzie stacjonuje wojsko rosyjskie, miasteczko zostało oswobodzone dopiero początkiem maja. Już 7 lipca rozpoczęto naukę. Odbywała się ona na wolnym powietrzu, bowiem budynek szkoły był zniszczony. 

W kronice szkoły czytamy: Murowany piętrowy budynek szkolny uległ ogromnemu zniszczeniu, pozostały bowiem tylko obszarpane mury i dach. Wróg zniszczył i spalił drzwi, okna, podłogi, piece, drewutnię, wychodki, ogrodzenie ogrodu, 180 ławek, 9 stołów, biurko w kancelaryi szkolnej, 12 krzeseł, wieszadła, 8 tablic, 1 stopień, 2 szafy z środkami uzmysławiającymi naukę, jak mapy, ryciny, okazy, zbiorek minerałów i owadów, środki do nauki fizyki, 2 tablice do nauki robót ręcznych kobiecych, szafy z książkami Towarzystwa Oświaty Ludowej. Nadto portret Najjaśniejszego Pana, dwa portrety Najjaśniejszej Rodziny i 8 obrazów treści religijnej.

1915/1916 – z powodu epidemii ospy, a także braku drewna na opał, nrok szkolny trwał tylko sześć miesięcy.

1918r. – budynek szkoły niszczeje, dzieci uczą się w trudnych warunkach, brakuje krzeseł i ławek. Jednocześnie na jesieni panuje w miasteczku wielka radość. 

W kronice szkoły czytamy: Wobec proklamacji niepodległości Polski przez Radę Regencyjną w Warszawie z dnia 7 października 1918. odbyło się dziękczynne nabożeństwo w tutejszym kościele dnia 3 listopada 1918. Gdyby nie deszcz byłaby ta uroczystość wypadła wspaniale. Ze Starego Żmigrodu, Łężyn i Nienaszowa przybyły procesje, naprzeciw których wyszła procesja z naszego kościoła.(...) Mowę na rynku miał p. Leon Karciński, burmistrz tutejszego miasteczka i p. Władysław Mecl, tutejszy rodak, słuchacz medycyny w Krakowie.

1925r. – w czerwcu na podwórzu szkoły leży już materiał na budowę 4 nowych sal szkolnych. Na wakacjach wystawiono przylegający do starego budynek w stanie surowym.

1926r. – ukończono budowę nowego skrzydła szkoły i remont starych pomieszczeń. Budynek szkolny posiadał 9 sal. W kronice zanotowano:
Że więc odbudowano szkołę, postawiono drewutnię, wychodki, stajnię, odrestaurowano starą szkołę jest prawie, że wyłączną zasługą p. Leona Karcińskiego, który u władz kołatał – pisał – i jeździł, aż otrzymał potrzebne pieniądze.
13 listopada miało się odbyć poświęcenie i uroczyste otwarcie nowej szkoły, ale z powodu nieobecności najważniejszej osoby – burmistrza Karcińskiego, który z chorą żoną pojechał do Krakowa – odwołano uroczystość.

fot.5 rozbudowa...
fot.5 rozbudowany budynek szkoy fot.5 rozbudowany budynek szkoy
fot.6 rozbudowa...
fot.6 rozbudowany budynek szkoy fot.6 rozbudowany budynek szkoy


1927r. - Jako przykład uroczystości szkolnej zamieszczam opis pożegnania uczniów VII klas. Kronikarz szkolny zanotował: 

Dnia 26 czerwca tj. w niedzielę po mszy św. zebrała się w sali szkolnej dziatwa VII-ej klasy, rodzice tych dzieci, grono nauczycielskie z kierownikiem szkoły, ks. Józef Głowiński, katecheta tutejszej szkoły, p. Leon Karciński, burmistrz miasteczka i wiele dzieci z niższych klas. Sala szkolna była pięknie przystrojona przez dziatwę VII klasy i gospodarza klasy p. Radwańskiego. 
P.Radwański i p. Grün odpytali krótko o literaturze, o Polsce i o człowieku. Odpytywania te były przeplatane śpiewami, deklamacjami i mową pożegnalną, w której Sołtysikówna Władysława, uczennica VII klasy dziękowała nauczycielstwu za pracę. Przemawiał p. Radwański, gospodarz klasy, p. Stanek, kierownik szkoły i p. Karciński, burmistrz miasteczka. Po skończonej uroczystości dziękowali rodzice nauczycielstwu za pracę nad dziećmi. Łzy w oczach wszystkich obecnych świałczyły, że chwila ta była bardzo ważna.
Takie zakończenie roku szkolnego z najstarszą dziatwą, która opuszcza szkołę, powinno się odbywać każdego roku.


1927r. - w październiku grono nauczycielskie wraz z uczniami postanowiło zorganizować przedstawienie, z którego dochód był przeznaczony na założenie nowej biblioteki szkolnej. Wszyscy zwielkim zapałem zabrali się do pracy. W przedstawienia było zaangażowanych 40 dzieci, które same robiły kostiumy. 

Podczas ferii świątecznych dwa razy odegrano 3 sztuki teatralne:

1. "Bratnie dusze" wg. Reginy Pniowerówny,
2. "Opiekunki" - obrazek sceniczny ze śpiewami i tańcami z życia wiejskich dziewcząt, które zlitowały się nad sierotą i wzięły ją na swoje utrzymanie.
3. "Zaklęta różdżka" wg. Reginy Pniowerówny - obrazek fantastyczny, urozmaicony dodaniem przez p. E. Stankową figur fantastycznych, śpiewów i tańców rytmicznych.

Za zebrane pieniądze kupiono szafę, 101 nowych książek, a 72 dano do oprawy.

fot.7 przedstaw...
fot.7 przedstawienie szkolne fot.7 przedstawienie szkolne
fot.8 przedstaw...
fot.8 przedstawienie szkolne fot.8 przedstawienie szkolne
fot.9 przedstaw...
fot.9 przedstawienie szkolne fot.9 przedstawienie szkolne


1929r. - 16 czerwca odbyło się zebranie rodziców ze Żmigrodu, Mytarzy, Mytarki i Toków. Na tym spotkaniu wybrano Komitet Rodzicielski. Dzięki staraniom p. Jakubowskiej, żony naczelnika sądu, prezesowej Komitetu Rodzicielskiego, 3 sierpnia odbyły się amatorskie przedstawienia. Zebrane pieniądze służyły działalności komitetu.

1932r. - Trwa wielki kryzys, który jest odczuwalny nie tylko w wielkich miastach Europy, ale również w maisteczkach i wsiach. Mimo tego nauczyciele pracują po 30 godzin tygodniowo. Oprócz nauczanych przedmiotów, pedagodzy angażują się w dodatkowe prace: Władysław Kasprzyk - kierownik szkoły prowadził świetlicę i kasę oszczędności, Daniel Grün - gabinet przyrodniczy, chór i orkiestrę szkolną. Orkiestra składa się z 32 mandolin, 2 gitar i 1 mandoli. Uczniowie i uczennice na własny koszt zakupili instrumenty i uczą się grać 6-8 godzin tygodniowo. Panie Julia Knauerowa i Bronisława Siwińska prowadziły bibliotekę szkolną, a Joanna Cwyklówna bibliotekę dla nauczycieli. Pan Zygmunt Radwański utworzył szkolne koło Ligi Ochrony Powietrznej i Przeciwgazowej, w którym uczestniczyło 50 dzieci wszystkich klas.

1933r. - Z kroniki szkolnej: Do szkoły zapisało się 553 dzieci, w tem 291 chłopców, 262 dziewcząt. Ze względu na wyznanie: 418 rzymsko-katolików, 1 greko-katolików i 134 mojżeszowych. (...)

Nauczyciele zaś oprócz przydzielonych prac nadobowiązkowo prowadzą: p. Cwyklówna - sklepik szkolny, Grün sekcję teatralną, Siwińska bibliotekę szkolną, Jaśkowski - chór szkolny, Matuszewski drużynę harcerską, Radwański Koło L.O.P.P.

1935r. - Z kroniki szkolnej: Mimo upływu kilku lat kryzys ekonomiczny pogłębia się coraz bardziej. Na wsi zaczyna do chat zaglądać nędza, wskutek tego dzieci przychodzą do szkoły źle ubrane i nienależycie odżywione. W porze zimowej kilkoro dzieci przestaje uczęszczać do szkoły z braku odzieży i butów. - Jak w latach ubiegłych, tak i obecnie spieszył z pomocą w akcji dożywiania dzieci Związek Pracy Obywatelskiej Kobiet działający przy Starostwie w Jaśle.

fot.10 jarmark ...
fot.10 jarmark na migrodzkim rynku fot.10 jarmark na migrodzkim rynku
fot.11 witeczny...
fot.11 witeczny dzie w migrodzie fot.11 witeczny dzie w migrodzie


1935/1936 - Z kroniki szkolnej: Aby wyrobić u młodzieży ducha państwowego, urządzała szkoła oracje świąt narodowych czy państwowych - tj. 11 XI 1935 w dniu Święta Niepodległości, 1 II 1936 w dniu imienin Pana Prezydenta Rzeczpospolitej, 19 III 1936 w dniu imienin zmarłego
(12 maja 1935r.) pierwszego Marszałka Polski Józefa Piłsudskiego, 3 maja 1936r. - w rocznicę Konstytucji 3go Maja i 12 maja 1936r. w rocznicę śmierci Marszałka Piłsudskiego - akademie lub wieczorki dla ogółu społeczeństwa w sali Towarzystwa Zaliczkowego (dzisiejszy budynek GOK).

1939r. - 1 września Niemcy napadają na Polskę, rozpoczęła się II wojna światowa. 7 września armia nieprzyjaciela wkroczyła na ziemię żmigrodzką. Zaczęła się okupacja Żmigrodu i okolicznych wsi.

1939r.
– 15 września Niemcy zburzyli żmigrodzkie synagogi, rozpoczęły się represje wobec Polaków wyznania mojżeszowego.

1939r. - 1 listopada rozporządzeniem okupacyjnych władz niemieckich rozpoczęła się nauka w szkole. Z programu usunięto historię i geografię. Podstawą nauki były informacje zawarte w piśmie pt. Ster. Poziom nauki obniżył się znacznie. Bardzo wielu nauczycieli aresztowano. Płaca nauczycielska była z miesiąca na miesiąc redukowana. Żywność nmożna było otrzymać na kartki. 


Skonfiskowano pomoce naukowe, bibliotekę, nawet podręczniki do matematyki. Nowe władze szkolne podporządkowane były powiatowemu urzędowi szkolnemu. Praca nauczyciela i nauka ucznia podlegały ciągłej kontroli wojskowej i policyjnej.

Jednocześnie, mimo trudnej sytuacji szkolnictwa, w Żmigrodzie zorganizowano tajne nauczanie. W kronice szkoły znajduje się następujący opis: 


Chciano w jak najszybszym czasie zabić całkowicie ducha polskiego. Lecz mimo potwornych szykan i bezlitosnych kar za najmniejsze wykroczenia przeciw wydanym zarządzeniom, część miejscowego nauczycielstwa, mimo groźby kary śmierci lub obozu, którego żywi zwykle nie opuszczali, widząc olbrzymi upadek kultury i stanu umysłowego dzieci, zorganizowali tajne nauczanie, z którego korzystało 34 dzieci. Dzieci opracowały pełny program naukowy j. polskiego, historii, geografii z zakresu 7 klas szkoły powszechnej oraz I i II klasy gimnazjalnej.

Kierownikiem kursu tajnego nauczania był kierownik szkoły p. Kasprzyk Władysław, a nauki udzielali p.p. nauczyciele szkół powszechnych: Radwański Zygmunt, Bydoń Irena, Drozdowicz Feliks oraz wysiedlony nauczyciel z Sosnowca p. Garstka Leon. 

(...) Ostrożność była zachowana nadzwyczajna i dzięki temu przez 4 lata nauczania władze niemieckie o tajnym nauczaniu w tutejszej szkole nie wiedziały. Nikt też z tego powodu, ani ze strony nauczycieli, czy też rodziców lub uczniów, nie miał żadnej przykrości.


1941r.
- 22 czerwca wybuchła wojna między Niemcami a Rosją.

17 lipca do Żmigrodu przybył ks. Władysław Findysz, na początku był administratorem parafii, od  13 sierpnia 1942 - proboszczem

1942r. - w lipcu hitlerowscy oprawcy zamordowali ok. 1260 Polaków z Nowego Żmigrodu i przywiezionych z Łodzi, głównie żydowskiego pochodzenia. Wśród zamordowanych znajdowali się uczniowie szkoły, ich rodzice, krewni i przyjaciele. Symboliczny, masowy grób znajduje się w Hałbowie. Część żydów z Nowego Żmigrodu Niemcy wymordowali na miejscowym kirkucie, a ok. 500 wywieźli do obozu pracy w Płaszowie i do obozu zagłady w Bełżcu.

1944r.
- 8 sierpnia cofające się wojska niemieckie utworzyły szeroką linię obrony przechodzącą także przez Żmigród. Działania wojenne trwały w Żmigrodzie i okolicach do generalnej ofensywy wojsk sowieckich tj. do 15 stycznia 1945r., kiedy Niemcy wycofali się bardziej na zachód.

1944r.
- 1 października wysiedlono mieszkańców Żmigrodu, przepędzono ich na zachód od rzeki Wisłoki.

1945r. - 16 stycznia zakończyła się okupacja ziemi żmigrodzkiej, armia niemiecka została wypchnięta przez armię radziecką. W kronice szkoły znajduje się następujący opis:

Po strasznym kataklizmie ognia frontowego w jesieni 1944r. po nędzy wysiedlenia i jeszcze większej nędzy powrotu na zgliszcza i ruiny, żyjemy i pracujemy w warunkach tak nędznych i prymitywnych, że kto tego nie przeżył, wyobrazić sobie nie zdoła. Szczupłe i nieliczne sale szkolne, niektóre bez drzwi, okien, podłóg i pieców, dach podziurawiony od kul karabinów maszynowych i działek pokładowych samolotów, brak i jakichkolwiek pomocy naukowych.

A dzieci? Obdarte, bose i głodne. Żywią się prawie wyłącznie ziemniakami, niektóre z nich od szeregu miesięcy nie jadły i nie jedzą chleba, bo po powrocie z wysiedlenia rodzice ich zastali pole odłogiem leżące, poryte całe rowami strzeleckimi i podziurawione przez wybuchy bomb i granatów. Dla wielu z nich służą za mieszkanie wobec nadeszłej, a u nas tak srogiej zimy, pozostałe jeszcze tu i ówdzie piwnice, lub naprędce sklecone lepianki.

My tutejsi nauczyciele, świadomi posterunku, na którym stoimy, trwamy tutaj w poczuciu obowiązku, w zrozumieniu, że szkołę polską odbudować trzeba.

W 1945r. nauczyciele uczą w salach zniszczonej szkoły. Usunięto gruz, ale izby lekcyjne nie mają okien i drzwi. Brak ławek i krzeseł sprawia, że dzieci siedzą na cegłach, piszą trzymając papier na deskach.

.

1946/1947 - Kierownik szkoły Władysław Kasprzyk powołał Komitet Odbudowy Szkoły, wystosował również ankietę do rodziców w kraju i rodaków w Ameryce, z prośbą o pomoc. Za pierwsze zdobyte pieniądze Komitet kupił drzewo, które nienależycie pilnowane, zostało rozkradzone.

Jednocześnie Komitet wyremontował budynek Gminy Chrześcijańskiej. Tam mieściły się 4 sale lekcyjne, kancelaria kierownika, pokój nauczycielski, kuchnia i magazyny.

Poza tym za 200 tys. zł. uzyskanych od Ministerstwa Odbudowy, Komitet wybudował dwa baraki, w których mieściły się 3 sale szkolne. Jednak baraki, jak wspomina ówczesny kierownik szkoły, nie nadawały się doprowadzenia zajęć: w lecie jest gorąco i duszno, w zimie zaś dzieci marzną. 


1947r. -
rozebrano ruiny spalonej szkoły. Komitet Odbudowy Szkoły otrzymał 4 miliony złotych od Rządu, na budowę nowej szkoły. Plan nowego budynku sporządza Spółdzielnia Inżynierów w Rzeszowie. Według nich w budynku zmieści się XI-letnia szkoła. Wartość budowy szacowana jest na 85 milionów złotych.

1948r. -
1 grudnia kierownikiem szkoły został mianowany Mieczysław Myczkowski. Władysław Kasprzyk z powodu złego stanu zdrowia odszedł na emeryturę.

1949r. – w kwietniu młodzież klas wyższych pomagała przy sadzeniu drzewek przy drodze na cmentarz, nazywaną aleją im. Chopina.

1949r. –
1 lipca zlikwidowano w Żmigrodzie Sąd Grodzki, budynek przejął Zarząd Gminy i oddał go do użytku szkoły. Zorganizowano w nim miejsce do nauki klas 8-11. Komitet Rodzicielski rozpoczął starania, które miały na celu utworzenie 11-letniej szkoły w Żmigrodzie Nowym.

1949r. –
we wrześniu dr Jan Cyrnal zgodził się objąć posadę dyrektora ogólnokształcącej 11-letniej szkoły. Spełniono więc warunek Ministerstwa Oświaty, aby zatrudnić wykształconą kadrę.

1949r. – 10 września zaczęto budować nową szkołę. Przy wykopach, zwożeniu materiałów i wznoszeniu murów pracowała ludność całej gminy. Pieniądze na budowę pochodziły m.in. od Rządu Polskiego, o które wystarał się Komitet Odbudowy Szkoły.

1950r. –
w klasie 5 wprowadzono nowy przedmiot – język rosyjski. 1 maja w Żmigrodzie Nowym odbyła się potężna manifestacja pokojowa. Wzięli w niej udział wszystkie szkoły w gminie, organizacje pokojowe, przedstawiciele partii i Związku Młodzieży Polskiej. Niesiono transparenty na rzecz pokoju. W manifestacyjnym pochodzie padały okrzyki na cześć towarzyszy Stalina i Lenina, a także przyjaźni Polsko-Radzieckiej. 
Takie uroczystości, a także 22 lipca (manifest PKWN), obchody urodzin, potem również śmierci Stalina i Lenina były przez okres lat 50-tych stałym i obowiązkowym punktem w kalendarzu życia szkoły.


1950r. –
14 kwietnia upaństwowiono ogólnokształcące liceum w Żmigrodzie Nowym. Oznaczało to utworzenie tzw. jedenastolatki (szkoły jedenastoklasowej).

1950r. –
1 listopada wprowadzono w Polsce nową walutę: złoty. Przelicznik: dawne 100zł dawało 1zł.

1951r. –
8 marca odbyła się wizytacja szkoły. Przeprowadził ją obywatel inspektor Sawicki Marian i obywatelka podinspektor nRybicka Stanisława. Wnioski z wizytacji są następujące:
1. Pod względem ideologicznym i naukowym szkoła stoi bardzo wysoko.
2. Grono nauczycielskie swoją pracę traktuje poważnie.
3. Na 312 uczniów, stopień niedostateczny otrzymało 12, którzy z powodu niedorozwoju pozostaną w tej samej klasie.


1951r. –
Komitet Odbudowy Szkoły otrzymał zapewnienie 1 milion 300 tys. zł subwencji państwowej. Jednak ta suma została uszczuplona do 700 tys. Zmieniono plany szkoły tak, aby koszt był mniejszy i szybciej zakończyć jej budowę.

1952r. –
wiosną ruszyły dalsze prace przy budowie szkoły. 23 lipca gotowy jest parter. W listopadzie natomiast zakończono budowę piętra. Założono instalację elektryczną w budynku. Na murach pracowało 8 murarzy i ok. 30 pomocników z terenu gminy. W okresie zimowym praca odbywa się wewnątrz sal (tynkowanie ścian). Szkoła ma być oddana do użytku we wrześniu 1953r. 
Kronikarz wspomina, że zbudowane w 1946r. baraki szkolne nie nadają się do użytku, w zimie pękają tak, że śnieg dostaje się do środka, bardzo trudno je opalić. W kronice zanotowano również:
Młodzież tutejszej szkoły, jako czyn z racji urodzin Prezydenta Państwa ob. Bolesława Bieruta i 1 maja, zniosła na budowę naszej szkoły 40 tys. cegieł i zasadziła 3 ha lasu. W szkole są następujące organizacje młodzieżowe: Organizacja Harcerska, Towarzystwo Przyjaźni Polsko-Radzieckiej, PCK, Szkolne Koło Oszczędności.

nr

.

1952/1953 od tego roku szkolnego kronikarz, wypisując kadrę pedagogiczną, pomija księdza. Oznacza to, że w szkole zlikwidowano naukę religii.

1953r. –
Ważna data dla ówczesnego świata. Kronikarz ze smutkiem notuje: 5 marca cały świat robotniczy okrył się żałobą z powodu śmierci Wielkiego Wodza mas pracujących, budowniczego komunizmu gen. Józefa Stalina. Cała szkoła była udekorowana żałobnie, dzieci brały udział w żałobnej akademii.

1953r. –
1 września rozpoczyna się rok szkolny... w barakach i budynku „starej gminy”.

1953r. –
26 listopada oddano do użytku częściowo nowy budynek szkoły (gabinet fizyczno-chemiczny i 4 sale na parterze, gabinet biologiczny i 4 sale na piętrze, salę na bibliotekę). Budynek w części południowej (kancelaria, mieszkanie dla woźnego, sala, świetlica i sala gimnastyczna) nie był jeszcze gotowy. W nowej szkole w porze zimowej jest mroźno, mimo, że palono w 20 piecach. Uczniowie i nauczyciele pracują w płaszczach.

1953r. – 22 lipca na terenie całego kraju odbyły się uroczystości X-lecie Polski Ludowej. Po szkolnej akademii nastąpiło uroczyste przekazanie szkoły przez władze powiatowe. Jednak budynek nie jest ukończony. Kierownik szkoły wylicza w kronice uchybienia i niezrealizowane prace. Kierownik szkoły kilkakrotnie starał się u wykonawcy o wywiązanie z obietnic – bezskutecznie. Komitet Odbudowy Szkoły oddał sprawę do sądu.

1957r. - w lutym zmarł dr Jan Cyrnal, były dyrektor szkoły średniej.

.

1959r. - w szkole bardzo odczuwalny jest brak wody, toteż na wiosnę zaczęto kopać studnię głębinową. Oprócz tych "przyziemnych" spraw, szkoła zajmuje się edukacją polityczną. Kronikarz szkolny notuje: Władze powiatowe, zwłaszcza wydziały organizacyjne dostarczają dużo materiałów informacyjnych o wyborach do Sejmu i Rad Narodowych. Szkoła czyni wszystko, aby obywatele szli do urn wyborczych świadomi swojej roli i dobrze wypełnionego obowiązku. Roboty mamy pełne ręce, jeszcze nie wszyscy Polacy są przekonani o słuszności nowego ustroju, a wróg klasowy jeszcze żyje. W czasie wyborów w szkole było centrum. Młodzież udekorowała pięknie budynek, służyła pracą i informacją na każdym odcinku, nauczyciele mieli przydzielone zadania, z których wywiązali się należycie. Należy podkreślić wspólnotę robotników miejscowych zakładów ze szkołą, młodzieżą i nauczycielami. Cieszymy się wspólnym dążeniem i wspólną pracą.

.

1961r. - Wydział Oświaty przeznaczył 145 tys. zł na otynkowanie szkoły. Łącznie ztą pracą dyrekcja postanowiła ogrodzić teren szkoły. Pracę ukończono w 1962r. Najpierw jednak musiano wywłaszczyć 4 ha ziemi p. Mroczki.

.

1962/1963r. - kilkakrotnie przerywano naukę. W zimie panują wielkie mrozy, brakuje drzewa i węgla na opał. Nowy tynk na szkole zaczyna się kruszyć i odpadać. Pękają rury wodociągowe i kanalizacyjne. Na wiosnę i w lecie młodzież szkolna pomaga w budowaniu rynku, układaniu chodników i sadzeniu drzewek.

.

1964r. - 8 maja zmarł Daniel Grün, były kierownik i nauczyciel żmigrodzkiej szkoły.

- 21 sierpnia zmarł wycieńczony chorobą ks. Władysław Findysz, jego pogrzeb zgromadził ogromną rzeszę ludzi, jednak w kronice szkoły nie ma wzmianki o tym wydarzeniu. Nie ma również słowa o działalności ks. Findysza. Pisanie o tym w oficjalnych dokumentach szkoły, a takim jest kronika, było nieporządane. Kronika była czytana  przez wizytatorów - inspektorów oświatowych i wszelkie "niepraworządne" zapisy mogły oznaczać kłopoty dla kierownika i nauczycieli.

.

1964r. - w misateczku ciągle widoczne są skutki wojny. Wszędzie mnóstwo gruzów. Władze powiatowe, na  pomoc naszej miejscowości przeznaczyły 72 tys. zł. W Żmigrodzie otwarto stolarnię, lecznicę weterynaryjną i aptekę.

.

1965r. - Z kroniki szkolnej: 30 maja nauczyciele i młodzież szkolna dali duży wkład pracy przy wyborach do Sejmu i Rad Narodowych wszystkich szczebli. Jest dużym uznaniem pracy nauczycieli wybór kol. Mazur Anny już po raz wtóry do Rady Powiatowej Jasła. Jej członkostwo w radzie przynosi nam duże zyski tak od strony kulturalnej, jak też gospodarczej.

W czerwcu obchodziliśmy 600-lecie Jasła - młodzież nasza brała udział w uroczystościach związanych z rocznicą. Uroczystości otwierał wicepremier Jaroszewicz, który interesuje się Żmigrodczyzną - odwiedził nasze miasteczko w czerwcu 1965r.

.

1965r. - od 1 września Szkoła Podstawowa i Liceum Ogólnokształcące przestały tworzyć jedną całość.

.

1966r. - uczniowie i nauczyciele biorą udział w uroczystościach 1000-lecia Państwa Polskiego, które w Żmigrodzie odbyły się 1 maja.

Z kroniki szkolnej: Młodzież naszej szkoły prowadzi korespondencję z młodzieżą czeską, w wyniku czego dzieci czeskie wybrały się do nas z wycieczką. Miłe było to spotkanie. Wspólne rozmowy połączyły młodzież, a tym samym dwa  nasze narody.

.

1967r. - 8 października, w chołdzie dla poległych w II wojnie światowej organizacja Związku Bojowników o Wolność i Demokrację wmurowała tablicę pamiątkową. Tablica znajduje się przy wejściu do szkoły, na ścianie po lewej stronie. 1 września każdego roku delegacja uczniów szkoły składa przy niej kwiaty.

.

1968r. - Z kroniki szkolnej: W tym roku obchodziliśmy 25-lecie Ludowego Wojska Polskiego, 20 rocznicę powstania Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, jej V zjazd, V alert ZHP. Wszystkie te uroczystości wpłynęły na pogłębienie patriotyzmu u młodzieży. Władze oświatowe mając na uwadze wychowanie młodzieży w duchu internacjonalizmu kładły nacisk na bardzo uroczyste obchody 100-lecia urodzin Lenina z powiązaniu z 25-leciem Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej.

.

1970r. - 1 maja uruchomiono w Żmigrodzie oświetlenie uliczne.

.

1973r. - 31 sierpnia Anna Mazur, długolenia nauczycielka, kierownik szkoły, nauczycielka odznaczona Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski (1971r.), przechodzi w stan spoczynku.

.

1973r. - 1 września na uroczystości rozpoczęcia nowego roku szkolnego p. Anna Mazur przekazała klucze do szkoły p. Mieczysławowi Merchwie - nowemu dyrektorowi Szkoły Podstawowej w Nowym Żmigrodzie. Zastępcą dyrektora był w tym czasie p. Marian Frużyński i pozostał na stanowisku.

.

1974r. - na początku roku uruchomiono świetlicę i stołówkę szkolną.

1 lutego oddano do użytku Dom Nauczyciela, mieszczący się przy żmigrodzkim rynku, który był budowany od 1972r. 6 mieszkań rodzinnych i 2 kawalerki. Pierwszym lokatorem został dyrektor Mieczysław Merchwa. W lutym wprowadzili się kolejni lokatorzy - nauczyciele SP i LO.

Początkiem roku szkolnego zorganizowano ognisko przedszkolne dla dzieci 6-letnich, aby lepiej przygotować je do nauki, pierwszą nauczycielką dzieci była Cecylia Przybyłowska. W tym samym czasie powołano do istnienia szkolny Hufiec ZHP, jego opiekunem został p. Henryk Nowak.

.

1974r. - Szkoła Podstawowa w Nowym Żmigrodzie, która posiadała już w tym czasie punkt filialny Sadki-Grabanina, uzyskuje nowy - w Starym Żmigrodzie. Na wakacjach odbywa się adaptacja suteren pod salą gimnastyczną i pokojem nauczycielskim. Urządzono kuchnię szkolną, jadalnię i magazyn żywnościowy. W dotychczasowej kuchni, po remoncie umieszczono siedzibę szkolnego Hufca ZHP.

.

1975r. - 21 sierpnia Kuratorium Oświaty i Wychowania w Krośnie utworzyło w Żmigrodzie Zbiorczą Szkołę Gminną. Nowy punkt filialny szkoły powstał w Brzezowej. Po rozmowach władz z rodzicami dzieci ze szkoły w Brzezowej uzgodniono, że uczniowie klasy V-VIII będą dojeżdżać do Żmigrodu, będą mieć zagwarantowane wyżywienie i opiekę po lekcjach. Pod opiekę szkoły trafia San H-100 - autobus wycofany z PKS, ale dopuszczony do użytku po kapitalnym remoncie.

Jak zapisał dyrektor szkoły, poprawiło się zaopatrzenie szkoły w pomoce naukowe oraz wykształcenie nauczycieli (4 osoby na studiach zaocznych). W szkole utworzono gabinet lekarski (mieścił się tam, gdzie dzisiaj gabinet higienistki).

.

1976r. - Z kroniki szkoły: W ciągu roku ożywioną działalność prowadziła organizacja harcerska organizując jako pierwsza w województwie akcję letnią dla dzieci z tutejszej gminy w formie obozu pod namiotem utrzymanego ze środków społecznych i prowadzonego przez kadrę inspektorów z całej gminy na zasadach społecznych. Organizatorem tego typu form wypoczynku oraz motorem całej działalności organizacje w gminie i w szkole był kol. Henryk Nowak. (... ) Zakupiono mundury harcerskie, działał zespół taneczny harcerski, na święto 1-majowe hufiec ZHP maszerował w osobnej kolumnie prezentując się bardzo efektownie.

.

1977r. -  w listopadzie szkoła otrzymała nowy autobus Jelcz 0 80

 .

1978r. - w czerwcu pożegnano odchodzącą na emeryturę panią Elżbietę Fiałkiewicz.

.

1979r. -  na jesieni została przygotowana uroczystość wręczenia sztandaru dla Hufca ZHP. Sztandar ufundowała Gminna Rada Przyjaciół Harcerstwa. Uroczystość miała bardzo bogatą oprawę i przebiegła sprawnie. Na koniec harcerze złożyli ślubowanie.

Przed budynkiem szkoły wybudowano ozdobny murek, wraz z ozdobnymi prętami. Uporządkowano teren przed frontową ścianą szkoły i zasadzono róże.

.

1980r. - 18 maja rozpoczęto realizację dawno zaplanowanego zadania - wymiany ogrzewania piecowego na centralne.

Z kroniki szkoły: W sierpniu, jeszcze w okresie trwania wakacji  szkolnych doszło na Wybrzeżu do fali strajków, będących przejawem protestu klasy robotniczej przeciwko wypaczeniom, jakie narosły w naszym życiu społeczno-politycznym i gospodarczym w latach siedemdziesiątych. Strajki zostały zorganizowane także w innych miastach kraju, także w kopalniach na Śląsku. W wyniku negocjacji i rozmów prowadzonych pomiędzy Komitetem Strajkowym z Lechem Wałęsą, a Komisją Rządową pod przewodnictwem wicepremiera Jagielskiego doszło w dniu 30 sierpnia 1980r. do podpisania porozumienia i zakończenia strajku. Obie strony zadeklarowały dobrą wolę i umiejętność dogadania się w najtrudniejszych nawet sprawach jak "Polak z Polakiem". Wypadki na Wybrzeżu odbiły się echem w całym kraju...

W takiej  atmosferze, w dniu 20 sierpnia rozpoczął się rok szkolny.

18 listopada odbyła się konferencja związkowa, na której doszło do rozbicia związku zawodowego nauczycieli. Znaczna część nauczycieli i pozostałych pracowników zadeklarowała chęć przystąpienia do Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego "Solidarność". Utworzono go w grudniu, po przeprowadzeniu wyborów do władz. Przewodniczacym został Marian Frużyński.

.

1981r. - w kwietniu przystąpiono do rozbiórki pieców kaflowych, prace te wykonali mieszkańcy Żmigrodu wraz z woźnymi. Rozpalenie dwóch kotłów c.o. miało miejsce 13 października. Wraz z montowaniem instalacji, wyremontowano m.in. szatnię.

Od września punkt filialny w Brzezowej został przekształcony w samodzielną szkołę. 

Na przestrzeni kilku miesięcy kolejne zakłady pracy, w tym również szkoły prowadzą akcje strajkowe. W naszej szkole nauka odbywa się normalnie, chociaż pracownicy szkoły prowadzili ożywioną dyskusję na temat ówczesnych wydarzeń. W kronice szkoły czytamy, że życie codziennie stawało się z każdym dniem trudniejsze, ludzie dotkliwie odczuwali braki towarów w sklepach. Ucierpiali na tym i uczniowie i szkoła, bowiem ceny odbiadów bardzo wzrosły. Przydziały żywności dla szkoły były niewystarczające. Nauczycielom towarzyszyła ciągła niepewność i nerwowość.

Z kroniki szkoły: W niedzielę rano 13 grudnia dowiedzieliśmy się z dziennika radiowego o godzinie 6 rano, że w nocy Rada Państwa wprowadziła stan wojenny. Działaczy "Solidarności" aresztowano w nocy na terenie całego kraju i internowano w ośrodkach odosobnienia. Internowano również osoby z poprzedniego kierownictwa Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, odpowiedzialne za doprowadzenie kraju do kryzysu.

Decyzje te wywołały u wielu ludzi szok, niepewność co się w kraju dzieje. W wieczornym krótkim dzienniku telewizyjnym podana została wiadomość o zawieszeniu nauki w szkołach podstawowych i średnich.

Rano 14 grudnia odbyło się zebranie nauczycieli, na którym dyrektor poinformował nauczycieli o sytuacji, wydał zalecenia. Świetlica szkolna podjęła dyżury, aby zapewnić opiekę dzieciom rodziców w trudnej sytuacji, ale w ciągu tygodnia z powodu niskiej frekwencji, zajęcia na świetlicy przerwano.

Po trzech tygodniach przerwy, potraktowanej później jako ferie zimowe, zarządzono ponowne podjęcie zajęć w szkołąch z dniem 4 stycznia.

.

W ramach  obchodów święta 1 maja, na uroczystości zorganizowanej w Krośnie była nauczycielka naszej szkoły pani Elżbieta Fiałkiewicz została udekorowana Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.

.

Pod koniec czerwca długoletni nauczyciel pan Marian Frużyński odszedł na emeryturę.

.

1983r. - 26 maja uczniowie klas V-VIII spotkali się z aktorem Teatru Polskiego w Warszawie, byłym więźniem, uciekinierem z obozu K.L.Auschwitz Augustem Kowalczykiem.

.

1984r. - Dotychczasowy dyrektor szkoły Mieczysław Merchwa został Inspektorem Oświaty i Wychowania. Nowym dyrektorem Szkoły Podstawowej został mgr Stanisław Płocic, a jego zastępcą mgr Henryk Nowak.

.

1985r. - od września na stanowisko nauczyciela zatrudniona zostaje mgr Alicja Witkowska.

Z kroniki szkoły: 1.05. dotarła do nas bardzo groźna wiadomość o awarii elektrowni atomowej w Czarnobylu i skarzeniu środowiska w Polsce i innych państwach. Dzieci otrzymują profilaktycznie jod. Panuje atmosfera niepewności i zagrożenia zdrowia. Środki masowego przekazu zdają się bagatelizować sprawę.

.

1988r. -  1 września oddano do użytku nowy budynek przedszkola, który został wybudowany w czynie społecznym. W tym samym dniu, inicjator budowy pan Jan Hanas, otrzymał Order Uśmiechu.

.

1989r. - Był to rok dużych zmian. Rozpoczęły się obrady okrągłego stołu, które doprowadziły do wyborów i przemian demokratycznych.

Z kroniki szkolnej: 6 czerwca odbyły się wybory do Sejmu i Senatu poprzedzone bardzo prężną akcją propagandową, zwłaszcza ze strony "Solidarności". W wyniku wyborów do Senatu weszło 98 senatorów Solidarności i 2 z listy krajowej. Stwierdzić należy, że strona rządowa i kandydaci PZPR ponieśli dotkliwą porażkę.

.

1990r. -  27 czerwca Komisja Wspólna przedstawicieli Rządu Rzeczpospolitej Polskiej i Konferencji Episkopatu Polski opracowała instrukcję w sprawie powrotu nauczania religii do szkół.

Od 1 września nauka religii odbywała się w szkole. Po raz pierwszy uczniowie mieli przerwę w nauce na czas rekolekcji wielkopostnych.

.

1992r. - W życie weszło zarządzenie Ministra Edukacji Narodowej w sprawie statutu szkół publicznych. Każda szkoła opracowała swój własny statut, który jest najważniejszym dokumentem.

.

1993r. - W maju odbył się dwutygodniowy strajk okupacyjny nauczycieli zrzeszonych w ZNP i Solidarności.

- 23 czerwca szkołę odwiedził ks. bp Kazimierz Górny.

.